Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Tematy związane z powoływaniem kuratorów społecznych, aplikacją kuratorską, egzaminem, odbywaniem praktyk studenckich, pisaniem prac dyplomowych itd. Ogólnie: pytania i odpowiedzi, które zainteresują kandydatów do zawodu i pełnienia funkcji kuratora, studentów, uczniów, aplikantów ...

Moderatorzy: BBG, Ultima, Aurelius

Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: wild » 22 wrz 2018, 18:50

Witam serdecznie,
mam kilka pytań odnośnie zawodu.
Jeśli nie byłby to problem, proszę o odpowiedź na nurtujące mnie kwestie:

1. Jak u aplikanta wygląda kwestia urlopu (czy jego wymiar jest standardowy, tj. 26 dni)?

2. Czy kuratorzy zawodowi otrzymują premie? Jeśli tak, to w jakiej średniej wysokości?

W mojej obecnej pracy (budżetówka, niski szczebel) są w ciągu roku dwie premie (na każde półrocze), które nie ukrywam dla osoby samodzielnie utrzymującej się, są bardzo pożądane (zwłaszcza przed Świętami).

3. Ile wynosi średnia miesięczna pensja początkującego kuratora zawodowego?

Z tego co wiem, to na początku pensja wynosi 2489 + 758 zł (dodatek terenowy), zaś aplikanta 1501 zł (kwoty podane netto). Jeśli się mylę, proszę o wyprowadzenie z błędu.

4. Jak oceniacie kwestie bezpieczeństwa w zawodzie? W którym zespole (rodzinnym/dorosłych) jest z tym mniejszy problem?

5. Czy w ciągu roku macie dużo wartościowych szkoleń? Jaka jest możliwość rozwoju?



Wiem, że pytania są dość specyficzne, ale stoję przed życiowym wyborem, więc za każdą życzliwość z Waszej strony- z góry bardzo dziękuję :roll:
wild
 
Posty: 2
Rejestracja: 05 wrz 2018, 14:28
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: Karolinakurator » 22 wrz 2018, 20:56

Cześć,
1.urlop aplikanta liczony standardowo zgodnie z przysługującym wymiarem.
2. Może wypowiedza się doświadczeni kuratorzy :)
3.pensja podstawowa razem z dodatkiem terenowym to łącznie ok 3tys netto, plus ew. Dodatek stażowy.
4. Zawód ten jest po prostu dość niebezpieczny i w każdym pionie są inne zagrożenia, wynikające z innych przyczyn. Trzeba mieć tego świadomość.
5. Szkolenia trzeba samemu szukać i Prosić o zgodę na uczestnictwo.

Ogólnie, jeśli myślisz o zmianie żeby mieć wygodna i dobrze płatna pracę, to myślę że to nie ten zawód. Praca ta jest specyficzna, chociażby przez pracę w środowisku podopiecznych i często trzeba liczyć się z rozległym terenem co generuje większy nakład finansowy.

Ale jeśli lubisz pracę z ludźmi, chcesz im pomagać i dać z siebie dużo dobrego to polecam :)
Karolinakurator
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 10
Rejestracja: 28 wrz 2017, 12:56
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: kgb14 » 23 wrz 2018, 8:35

ad. 2 To bardziej skomplikowane - raz tak raz nie , raz większa raz śmieszną- przez ostatnie kilka lat bardzo śmieszna.
ad.4 Zawód jest niebezpieczny - przez całą pracę może nic się nie zdarzyć a może być tak ze o tydzień będzie się opluwanym, wyzywanym czy nawet szturchanym- były przypadki ciężkich pobić a nawet zabójstwa kuratorki ( tyle ze społecznej)
ad.5 To tez rożnie - czasem są szkolenia wartościowe i raczej nie trzeba ich specjalnie szukać- ale można i jest szansa , że ktoś je sfinansuje.

Tak z pytań zadanych wnioskuję , e nie jest to zawód dla Ciebie. Pozdrawiam.
,,Oponiarz''

,,One To-Day is Worth
Two To-Morrows''
Obrazek
Awatar użytkownika
kgb14
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2526
Rejestracja: 30 paź 2007, 23:23
Lokalizacja: Opole
Podziękował : 39 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: wild » 23 wrz 2018, 12:11

Dziękuję za odpowiedzi.
Jeśli ktoś jeszcze chciałby zabrać głos, byłbym wdzięczny.

Odnośnie tej wypowiedzi:
"Tak z pytań zadanych wnioskuję , że nie jest to zawód dla Ciebie. Pozdrawiam."
To uważam ją za krzywdzącą. Pytania o urlop, czy szkolenia (wynikające z potrzeby rozwoju), uważam za normalne.
Inne kwestie wynikają ze starcia się idei z realiami. Wbrew pozorom zmiana zawodu wiąże się dla mnie nie z progresem finansowym, a przeciwnie (na samej pensji na wstępie jest to kilkadziesiąt złotych mniej), więc pytanie o premie jest dla mnie wyznacznikiem o ile trzeba będzie żyć oszczędniej. Dla osoby nie pochodzącej z bogatej rodziny, to pytanie istotne, choć nie kluczowe. W każdym razie zapewniam, że tego zawodu nie łączę z kwestią "dorobienia się". Po prostu chcę żyć na podobnym jak dotychczasowy standardzie, a prócz tego wykonywać pracę której (przynajmniej czasem) widzę głębszy sens.

Odnośnie bezpieczeństwa, czytałem raporty, znam ogólne opinie na ten temat, które konfrontowałem z wypowiedziami dwóch osób w zawodzie. Obie stwierdziły, że sytuację niebezpieczne są marginalne. I mam świadomość, że to kwestia "szczęścia zawodowego", ale interesowało mnie wasze spojrzenie. Z wyzwiskami, opluwaniem trzeba się liczyć, ale przez "bezpieczeństwo", rozumiem bezpośrednie zagrożenie życia. Przy czym wiem, że takie występuje, zastanawiająca była dla mnie kwestia skali.

Za ten post autor wild otrzymał podziękowanie od
lucinda(23 wrz 2018, 16:59)
Ocena:4%
 
wild
 
Posty: 2
Rejestracja: 05 wrz 2018, 14:28
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: kgb14 » 23 wrz 2018, 20:00

wild pisze:
Odnośnie tej wypowiedzi:
"Tak z pytań zadanych wnioskuję , że nie jest to zawód dla Ciebie. Pozdrawiam."
To uważam ją za krzywdzącą.

Masz takie prawo, nie odmawiaj mi jednak takiego prawa .
Bądź proszę tak uprzejma i daj znać czy aplikacje podjęłaś.
,,Oponiarz''

,,One To-Day is Worth
Two To-Morrows''
Obrazek
Awatar użytkownika
kgb14
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2526
Rejestracja: 30 paź 2007, 23:23
Lokalizacja: Opole
Podziękował : 39 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: Karolinakurator » 23 wrz 2018, 20:11

To jeśli chodzi o moją perspektywe to wyzwiska są na porządku dziennym - Zdarzają się zbyt często...
Karolinakurator
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 10
Rejestracja: 28 wrz 2017, 12:56
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: Orange » 24 wrz 2018, 9:40

Witaj wild,
Życiowe wybory, to poważna sprawa i trudne decyzje. Rozumiem Twoje pytania, wahania, chęć zdobycia informacji "u źródła".
U mnie premie przez pewien czas były dwa razy w roku (około półrocza i końca roku) w różnych wysokościach, co było spowodowane "oszczędnościami" (np. z L4, macierzyńskich, wychowawczych). W ubiegłym roku raz ok. 1 tys.; w tym roku nie było żadnej. Od premii wolałabym awans; od 7 lat mam uprawnienia, jednak nie ma środków.
Jestem kuratorką dla dorosłych, spotykam się z agresją słowną dedykowaną systemowi / Sądowi - póki co udawało mi się ją rozbroić. Wobec mnie nikt nie przejawiał bezpośredniej agresji, nikt mnie nie wyzywał/ obrażał. Narzędziem w pracy jesteśmy sami, umiejętności komunikacyjne mają znaczenie, aczkolwiek nigdy nie wiem czy zadziałają? Znam podstawy interwencji kryzysowej, dbania o bezpieczeństwo; w ciągu 10 lat wycofałam się z kontaktu dwa razy. Raz ugryzł mnie pies - była późna jesień, miałam solidne trapery, dżinsy. W pierwszym odruchu chciałam kopnąć kundla - ale zaraz przyszła mi myśl, ze mogę go tym buciorem zabić, narobić sobie problemów. Właścicielka odgoniła psa. Całe szczęście, że wbił mi tylko 2 zęby, nie dość głęboko i nie szarpnął. Korzystam teraz z odstraszacza na psy. Całe szczęście nie miałam już takiej sytuacji.
Również od około 6-7 lat "mój" Sąd nie ma pieniędzy na szkolenia - każda prośba o sfinansowanie / dofinansowanie szkolenia, kończyła się odmową. Jeśli sama zapłaciłam Sąd zawsze pokrył koszt podróży służbowej, otrzymałam delegację. Wyszukuję sama bezpłatne szkolenia np. poprzez ROPS (niestety nie na wszystkie się "łapię"). Kurator okręgowy raz w roku organizuje szkolenie 8-godzinne - niektóre są ciekawe, inne mniej. Wartościowe szkolenia są dłuższe, drogie.... nie stać mnie, by płacić pełen koszt. Za studia podyplomowe płaciłam również z własnej kieszeni.
W mojej opinii możliwość rozwoju zawodowego kuratorów (w moim okręgu) jest kiepska.
Pozdrawiam, życzę konstruktywnych decyzji :)
panta rhei
Awatar użytkownika
Orange
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 1196
Rejestracja: 26 paź 2009, 22:52
Podziękował : 30 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: apl. » 24 wrz 2018, 9:51

1. Jak u aplikanta wygląda kwestia urlopu (czy jego wymiar jest standardowy, tj. 26 dni)?
wymiar 26....po 10 latach bodajże dodatkowe 10 dni urlopu (praca w warunkach uprawniających do dodatkowego urlopu bądź tylko jako kurator) więc jest na co czekać.

2. Czy kuratorzy zawodowi otrzymują premie? Jeśli tak, to w jakiej średniej wysokości?

W moim, jeden raz w roku i to niska, więc tutaj to raczej nie ma co liczyć na dodatkowy ratujący zastrzyk gotówki. W różnych okręgach różnie, bo to zależy od uwarunkowań "różnych" (każdy okręg ma swoje bolączki). Rokowania, że będzie lepiej, ale tak od lat.

3. Ile wynosi średnia miesięczna pensja początkującego kuratora zawodowego?

Z tego co wiem, to na początku pensja wynosi 2489 + 758 zł (dodatek terenowy), zaś aplikanta 1501 zł (kwoty podane netto). - na razie niestety coś koło tego (nie pamiętam dokładnie bo jadę na pożyczkach :)

4. Jak oceniacie kwestie bezpieczeństwa w zawodzie? W którym zespole (rodzinnym/dorosłych) jest z tym mniejszy problem?

W każdym po trochu, w karnym mniej obciążająca psychicznie praca (przynajmniej jak ktoś się wczuwa).
Spryt i umiejętność rozmowy z ludźmi, wcześniejsze badanie terenu, przekaz nawet tych nieprzyjemnych informacji, w dużym zakresie wyeliminuje negatywny stosunek do kuratora, bo do sądu to na pewno nie, nasłuchasz się, oj i to dużo. Wszystko zależy od ciebie, czyli inwestycja w siebie, np. w auto, dodatkowe ubezpieczenia, odstraszacze psów, płyny antybakteryjne, odporność na różne zapachy i warunki, sprzęt terenowy - ubraniowy, tanie dodatkowe długopisy bo czasami już ich nie chcesz z powrotem, ewentualne uzbrojenie, bo u pracodawcy możesz liczyć w dłuższej perspektywie bądź w żadnej (brak środków, kiedyś nie było potrzeba itp. itd.).

5. Czy w ciągu roku macie dużo wartościowych szkoleń? Jaka jest możliwość rozwoju?

Ciągle szukasz darmowych, kiedyś lepiej, obecnie jakoby przestój. Najbardziej rozwijające KSSIP.

Cóż, dwa dni dyżuru, trzy dni w terenie (teoria, praktyka coraz więcej siedzenia biurowego przy biurku).
Przed aplikacją radzę zgromadzić oszczędności, bo to jest dopiero hardcor (i nie wypominając starszym kolegom, mało który się pochyli, że aplikant, że na początku drogi, że słabo finansowo..niby każdy przez to przeszedł, ale kiedyś było inaczej oraz kiedyś pensja w stosunku do życia była inna).
Po zdaniu egzaminu też różowo nie będzie, bo zwykle najbardziej urokliwy teren się otrzymuje (daleko i rodzący problemy, aby się "nauczyć i wykazać", o kosztach się nie wspomina)
Mimo wszystko ja NIE ŻAŁUJĘ WYBORU, chociaż podkreślam nie zawsze było różowo
Pozdrawiam



Wiem, że pytania są dość specyficzne, ale stoję przed życiowym wyborem, więc za każdą życzliwość z Waszej strony- z góry bardzo dziękuję :roll:
apl.
 
Posty: 12
Rejestracja: 04 kwie 2013, 13:19
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Kilka konkretnych pytań do osób w zawodzie :)

Postautor: kgb14 » 24 wrz 2018, 13:11

proponuję tekst DAM PRACĘ
http://margineszycia.blogspot.com/
,,Oponiarz''

,,One To-Day is Worth
Two To-Morrows''
Obrazek
Awatar użytkownika
kgb14
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2526
Rejestracja: 30 paź 2007, 23:23
Lokalizacja: Opole
Podziękował : 39 razy
Otrzymał podziękowań: 63 razy


Wróć do Chcę zostać kuratorem, jestem studentem, potrzebuję pomocy ...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość