Nieprofesjonalne zachowanie

Zadaj pytanie kuratorowi rodzinnemu.

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch

Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 24 lut 2020, 12:11

Maz w sadzie opisał mnie jako wariatkę i bardzo chciał wywozić naszego synka poza miejsce naszego zamieszkania. Synek ma 1,5 roku a maz nie widział go 7 miesięcy. Zostawił nas jak syn miał miesiąc. Czyli o wychowaniu nie wie nic.
Mamy kuratora od września. Jest takim ochroniarzem meza. Ostatnio jedna z pan zaczęła przyjezdzac z nim. Od samego początku jestem straktowana jak wyrodna matka. Nie wiem zupełnie jak się bronić. Pani kurator nie rozmawia ze mną w ogole. Moje uwagi co do sposobu opieki nad dzieckiem są bagatelizowane.
Czemu? Czy mogę jakos wpłynąć na ta sytuacje?
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Ultima » 24 lut 2020, 12:39

Witaj Enedue na forum.
Napisz proszę, jaką formą kurateli sądowej jesteście objęci. Czy nadzór kuratora zastosowano nad wykonywaniem władzy rodzicielskiej, czy może wizyty kuratora mają miejsce ponieważ w sprawie o kontakty ustanowiono obecność kuratora podczas kontaktu małoletniego z rodzicem z którym nie mieszka.
Czy zostało wydane prawomocne orzeczenie Sądu, czy Sąd zastosował tymczasowy środek na czas trwającego postępowania?

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1286
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 664 razy
Otrzymał podziękowań: 448 razy

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 24 lut 2020, 13:37

Hm.. Kuratela sądową.. Hmm..
Rozwodzimy się. Sąd sam przyznał nam kuratora bo maz znami nie mieszka a nasze relacje aa bardzo skonfliktowane. Jest to zabezpieczenie na czas trwania sprawy rozwodowej.
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Ultima » 24 lut 2020, 13:56

Piszesz, że kurator w ogóle z Tobą nie rozmawia oraz, że jesteś traktowana jak wyrodna matka. Co konkretnie masz na myśli.

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1286
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 664 razy
Otrzymał podziękowań: 448 razy

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 24 lut 2020, 15:00

Długo go wymieniać szczegóły. Ale wyobrażałam sobie to tak że będzie chciała nas poznać z osobna albo wytłumaczy jak mam sie zachowac. Szybko wyszło na jaw ze maz nie radzi sobie z prostymi czynnościami przy dziecku. Instruowałam i do dzic przypominam co i jak się robi. Maz w pozwie zaznaczył ze u mnie zająć się dzieckiem. Tłumaczy swoją nieudolność tym że jest zestresowany moja obecnością i tym że mu ciagle tlumacze. W pozwie określił mnie jako agresywna osobę i wariatkę oraz członków mojej rodziny tez. Kuratorka jest po jego stronie. W zasadzie dwie kuratorki bo jedna jest na zastepstwo. Kaza mi wykonywac za niego obowiazki, on się tylko bawi z dzieckiem.
Pozwalaja mu na wejście do dziecka gdy przyjezdza chory oraz gdy przywożą go rodzice (maz ma 29lat) ewidentnie to wskazuje na to że sam nie jest w stanie prowadzić auta a co dopiero zająć się dzieckiem.
Syne nie może pospac dłużej niż do przyjazdu ojca. Mimo moich próśb i tak wchodzą do pokoju i przez to syn się budzi.
Wskazują mi ze mam obowiązek informowania go o przesunięciu kontaktu bo np synek jest chory. A maz odwołuje wizyty i nie tłumaczy mi się z tego.
Gdzie jest dobro dziecka? Bo ewidentnie liczy się ojciec.
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: kesey » 24 lut 2020, 21:26

Szanowna Enedue- dobro dziecka to także a może zwłaszcza jego prawo do obydwojga rodziców. Rozwód rodziców nie jest równoznaczny z rozstaniem dziecka z jednym z nich.
Sama odpowiedź sobie na pytanie dlaczego ojciec nie miał kontaktu z dzieckiem przez 7 miesięcy.
A kurator ma być obecny przy kontakcie, być trochę jak ukryta kamera, która nie przeszkadza a ważne rzeczy dostrzega, rejestruje i obiektywnie przekazuje dla potrzeb sądu.
Konflikt około rozwodowy to konflikt dorosłych i świetnie byłoby gdyby dziecka w ogóle udało się do niego nie mieszać. Okres na pewno dla Ciebie trudny, ale jeśli uda Wam się porozumieć w kwestii kontaktów to egzamin z odpowiedzialności rodzicielskiej zdacie na 6. Zresztą to nawet Wasz obowiązek wynikający z przepisów prawa.
Sąd musiał zadziałać doraźnie i ustalić kontakty, na dodatek w obecności kuratora. Czy kontakt z dzieckiem w obecności obcej osoby ma coś wspólnego z normalnością? Czy Ty chciałabyś w takich warunkach spotykać się ze swoim dzieckiem? Pytanie jest raczej z gatunku retorycznych.
Pozdrawiam i życzę rozsądnych wyborów--jakże ważnych dla Waszego dziecka.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Nigdy nie dyskutuj z idiotą- najpierw sprowadzi cię do swego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
kesey
VIP
VIP
 
Posty: 1735
Rejestracja: 25 kwie 2005, 23:51
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 197 razy

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 24 lut 2020, 22:25

Ok. Może dodam tylko ze rozwodzimy się bo maz okazal się oszustem i wyszedl za mąż dla pieniędzy. Ma z tego tytułu juz jeden wyrok karny. Policja musiala interweniować nie raz. To tak pokrótce. Ale ja pytalam czemu pani kurator z nim przyjezdza. I pytalam czemu jest tak wielkie przyzwolenie na zachowanie ojca który negatywnie pływa na syna. Chyba nie muszę oddawac ze to tylko zemsta meza na mnie, chyba znają Państwo tego typu zachowania z doświadczenia.
Powtórzę pytanie. Jak mam sie zachowac w danej sytuacji.
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 24 lut 2020, 23:08

A i co najważniejsze:jest osobą uzależniona. Obecnie w 3 fazie na 4 (z tego co obserwuję że coraz gorzej). Patowa sytuacja. Może powinnam od razu opisać go jak należy. Faktem jest ze czlowiek który ma poważne problemy ze sobą stwarza obecnie pozory. Bo pani kurator nie zna tej prawdy.
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Ultima » 25 lut 2020, 1:09

Enedue, z postów wynika, że sprawa jest skomplikowana. Tym bardziej, że między dwiema stronami konfliktu, stoi małoletni synek, który dla prawidłowego rozwoju psycho-społecznego potrzebuje zarówno mamy jak i taty. Takiej sytuacji raczej nie da się uregulować prawnie w taki sposób aby obie strony były w 100% zadowolone.
Rola kuratora w takim wypadku, to wykonanie orzeczenia Sądu np. dbanie aby kontakt nie trwał dłużej niż orzekł Sąd.
Jeśli kontakty nie zostały zakazanne, to formalnie mogą się odbywać, ponieważ dziecko ma do nich prawo.
Zawsze warto rozmawiać. W tym wypadku, zasadne jest poproszenie kuratora o rozmowę i wyjaśnienie jakie masz obawy.

Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1286
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 664 razy
Otrzymał podziękowań: 448 razy

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 25 lut 2020, 6:07

Doskonale wiem o roli rodzicielskiej, dla mnie to świadome macierzyństwo i dlatego tak się denerwuje ze ciagle mi o tym piszecie :-D . Zupełnie nie odpowiadacie mi na nurtujące pytania. Kurator powinien być bezstronny. Z tego co widzę nie jest. Dlaczego pytam skąd to nieprofesjonalne zachowanie. Po to jestem wlasnie na tym forum zeby zrozumieć wasze działanie. Jeśli mi napiszecie ze spoko, no ojciec dziecka o 14 musi koniecznie być z dzieckiem jak spi to niech siedzi. Ale jak mi napiszecie ze moze w tym czasie ugotować obiad dla dziecka albo zrobić prasowanie to da mi to do myślenia. Pytam się kuratora to on nic nie odpowiada.
No i jeszcze to przyjezdzanie, dlaczego oni razem.
Zrozumcie ze ja nie przyszłam się żalić na mężusia..
Chce wyciagnac cos dobrego z tych kontaktów i poznac możliwości w ogole działania i współpracy z kuratorem. No a problem jest od września.
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: kesey » 25 lut 2020, 10:25

Enedue, to starałem się Ci wyjaśnić- kurator nie jest moderatorem kontaktu, to nie on decyduje o jego przebiegu. O przebiegu kontaktu decyduje ojciec, gdyż to jego kontakt z dzieckiem i on ma władzę rodzicielską. Jak uzna, że ma prać, prasować to będzie to robił. A gdyby kontakt odbywał się w miejscu jego zamieszkania to nawet musiałby to robić, a nie tylko mógł (wystarczy zmienić formę kontaktu).

Kurator jest biernym obserwatorem i z tego co piszesz raczej mieści się w swojej roli. Ma się tylko stawić w terminie i miejscu, w którym kontakt się odbywa i być obecny przez cały czas jego trwania, a później złożyć z przebiegu kontaktu informację dla sądu. I do tego sprowadza się rola kuratora obecnego przy kontakcie rodzica z dzieckiem. Nie wchodzi w buty mediatora, terapeuty, psychologa czy innego specjalisty zewnętrznego i wręcz nie powinien tego robić. Kontakt z dzieckiem to nie miejsce na edukowanie, podnoszenie kompetencji pedagogicznych, terapeutyzowanie, itp. Od tego są "szkoły dla rodziców", zajęcia z zakresu podnoszenia kompetencji komunikacyjnych, itp.

Jeśli masz jakieś wnioski dowodowe, oczekiwania, sugestie- to należy je kierować do sądu, a nie do kuratora.
Propozycja Ultimy odnośnie kontaktu i rozmowy z kuratorem w trakcie jego dyżuru w siedzibie zespołu- do rozważenia, choć na podstawie tego o czym piszesz wydaje mi się, że oczekiwania wobec niej mogą być niewspółmierne do możliwości jakie ona daje.

I absolutnie nie śmiałbym oceniać ani Twojej decyzji o rozwodzie, ani jej motywów, ani zasadności Twoich racji, podnoszonych argumentów czy prezentowanych postaw- to rola sądu, postępowania dowodowego i spektaklu p.t. "postępowanie o rozwód".
Staram się jedynie skupić na wąskim wycinku jakim są kontakty z dzieckiem i wyjaśnienia roli, jaką odgrywa w nim kurator. Ze stosownym dystansem, gdyż to nie ja wykonuję to orzeczenia i znam relację tylko jednej strony.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą- najpierw sprowadzi cię do swego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
kesey
VIP
VIP
 
Posty: 1735
Rejestracja: 25 kwie 2005, 23:51
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 197 razy

Re: Nieprofesjonalne zachowanie

Postautor: Enedue » 25 lut 2020, 11:03

Dziekuje :smile:
Wreszcie ktos odpowiedział mi na moje szczegóły, może absurdalne ale sytuacja, w której jestem nie jest naturalna. To wiele wskazówek dla mnie i zaluje, że wcześniej się tutaj nie zjawiłam. Jestem ogromną podziwu co do Waszej pracy ale wolalabym nigdy nie musieć widzieć jej z tak bliska.
Bylam w błędzie. Bo myslalam ze to ja powinnam czuwac nad planem kontaktu a tutaj to przecież godziny dla ojca. Musze więc to zaakceptowac i juz. Ale dobrze wiedzieć! :-D Dziekuje za poświęcony czas.
Enedue
 
Posty: 7
Rejestracja: 24 lut 2020, 12:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Wróć do Zadaj pytanie kuratorowi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości