Kurator społeczny - skarga

Zadaj pytanie kuratorowi rodzinnemu.

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch, Aurelius

Kurator społeczny - skarga

Postautor: tatko » 17 sty 2019, 13:09

Sytuacja:
- SR w toku postępowania wszczął z urzędu sprawę o odebranie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom
- SR zabezpieczył dziecku kontakty jednemu z rodziców w obecności kuratora
- SR poddał władze rodzicielską obojga rodziców nadzorowi kuratora
- Kurator zawodowy zleciła nadzór kuratorowi społecznemu
- Kurator zawodowa zleciła obecność przy kontaktach kuratorowi społecznemu
- Sąd uzależnił kontakty rodzica od opłaty i przedstawienia uiszczenia opłaty kuratorowi przed kontaktami

Zdarzenie:
- rodzic z kuratorem zawodowym ustalił że będzie miał potwierdzenie opłaty na kontakt
- rodzić stawia się na kontakt, kurator społeczna twierdzi że nic nie wie na temat ustaleń i że kontakt się nie odbędzie
- rodzic prosi o możliwość spotkania się z dzieckiem skoro już oboje są, że mogło dojść do jakiegoś nieporozumienia, kurator odmawia
- rodzic kontaktuje się z drugim rodzicem, ustalają że może wręczyć prezent (książkę) dla dziecka, który był obiecany na poprzednim kontakcie
- dziecko chce żeby rodzic przeczytał jedną czytankę
- kurator społeczna krzykiem zakazuje


Sprawa (wraz ze stenogramem sytuacji) została zgłoszona do kuratora zawodowego (skarga).
Kurator zawodowy zbywa sytuację, podpiera się że drugi rodzic inaczej relacjonuje sytuację, że kurator społeczny i tak już zrezygnował z nadzoru nad rodziną.

Co można zrobić w tej sprawie? Kurator zawodowa ewidentnie jest stronnicza, nie rozpatruje dowodów bezspornych i bazuje na słowach jednego z rodziców, nie bierze odpowiedzialności za podległego jej kuratora społecznego.
Dodatkowo kurator zawodowa uważa że jest od "pomocy jednemu rodzicowi".
Zarówno kurator zawodowa jak i społeczna nie spełnia (w moim odczuciu, po przeczytaniu artykułów Pana Jedynaka) kryteriów poprawnie zachowującego się kuratora.
Wiarę w kuratorów ratuję nowy kurator społeczny obecny na kontaktach - osoba o wysokiej kulturze osobistej, bezstronna.

Prosze o poradę
tatko
 
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2019, 12:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Kurator społeczny - skarga

Postautor: magdasia » 18 sty 2019, 0:02

Udzielenie porady bez zapoznania się z aktami i wysłuchania kuratora społecznego i zawodowego nie jest możliwe. Znamy relację jedynie z Twojego punktu widzenia. Co najwyżej mogę zaproponować rozmowę z kierownikiem zespołu kuratorskiego.
magdasia
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 292
Rejestracja: 23 lut 2012, 22:02
Podziękował : 59 razy
Otrzymał podziękowań: 55 razy

Re: Kurator społeczny - skarga

Postautor: Ultima » 18 sty 2019, 0:14

Dzień dobry Tatko!
Podałeś wprawdzie sporo informacji o toczących się postępowaniach ale to wciąż za mało aby się do tego konstruktywnie odnieść. Tutaj na forum nie mamy dostępu do akt tej sprawy, a podejrzewam, że jest skomplikowana i wielowątkowa. W takiej sytuacji, trudno cokolwiek radzić, tym bardziej, że mamy relację tylko jednej strony. Ponadto, nie piszesz z jakich powodów sprawy potoczyły się w taki sposób. Pozostaje mi życzyć abyście jako rodzice doszli do takiego konsensusu aby spokojnie realizować kontakty, na jakie zasługuje Wasze dziecko.
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1087
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 477 razy
Otrzymał podziękowań: 305 razy

Re: Kurator społeczny - skarga

Postautor: tatko » 18 sty 2019, 12:36

Nie chodzi o to abyście podali mi werdykt/ocenę sytuacji a jedynie podpowiedzi jako kuratorzy co mogę z tym tematem zrobić.
Starałem się podać obiektywne fakty, które wynikają z bezspornych dowodów.

W przeciągu kilku lat zrobiłem wiele aby dziecko miało możliwość poprawnego rozwoju w całej sytuacji. Niestety aktualna sytuacja i podejście kuratora doprowadza do eskalacji problemu.
Jeżeli jest ktoś na tym forum, kto mógłby mi pomóc to proszę o kontakt na priv.

Proszę o pomoc, nie przyszedłem na forum KSZKS żeby wylać jakieś bóle, czy koloryzowania sytuacji, szukam realnej pomocy dla naszego dziecka.
tatko
 
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2019, 12:50
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Wróć do Zadaj pytanie kuratorowi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości