w sprawie apelacji od kuratora sadowego

Zadaj pytanie kuratorowi rodzinnemu.

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch

w sprawie apelacji od kuratora sadowego

Postautor: kiki » 25 lis 2012, 15:57

prosze o odpowiedz i pomoc dzieki pedagoigowi szkolnemu jej nieprawdziwych opini na temat naszej rodziny i straszenia syna w szkole syn przestal chodzic do szkoly .dostal kuratora .przez cala sytulacje te sprawy syn ma zdiagnozowana depresje sytulacyjna zaburzenia lekowe i zaswiadczenie o nauczaniu indywidualnym mam dowody ze klamala w opiniach ktore teraz czytalam w aktach .syn w 1 ginmnazjum jest wczesniej zero problemow 1 miejsca w zawochach pilkarskich szkoly obecnie jest na lekach psychotropowych i czeka na nauczanie indiwudualne prosze o pomoc
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: constantine » 25 lis 2012, 16:08

Obawiam się, że nie będziemy w stanie Ci pomóc, bo niby jak - mamy doradzać jak "zrobić porządek" z pedagogiem bez dokładnej znajomości sprawy. Adresatem tej prośby powinien być raczej ten kurator syna. Jeśli przedstawisz mu wiarygodne fakty, to on będzie wiedział co zrobić.
Nie znam sprawy, ale przez parę lat sam pracowałem w szkole i wiem, że w takich sytuacjach nie ma jednego "winnego". Zrzucanie winy li-tylko na pedagoga jest delikatnym nadużyciem. Niby czemu miałby się nagle uwziąć akurat na Twoje dziecko?
Pióro może być okrutniejsze od miecza!
Pomysły MS zbliżają nas do Kosmosu...
Awatar użytkownika
constantine
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 1446
Rejestracja: 06 mar 2009, 12:13
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Postautor: kiki » 25 lis 2012, 17:19

poszedl do nirej bo trafil do klasy strasznej 9 osob 3 rocznych powiedzial pewne sprawy co sie dzieje w zamian uslyszal ze wymysla glupoty ze niechce mu sie do szkoly chodzic za nic nie chcial wqyjsc do szkoly zadzwonilam do niej zeby przyjechala z nim pogadac wpadla do domu z marszu masz sie ubierac w tej chwili bo jak nie dzwonie na policje mam takie prawo jedziesz do wariatkowa i co dobrze zrobila a do sadu napisala ze zyje z konkubinem ze ja konkubin wyzywa a jestem w normalnym zwiazku malzenskim ja tylko uslyszalam ze pozaluje i pozniej juz same brednie w opiniach
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: w sprawie apelacji od kuratora sadowego

Postautor: Ultima » 25 lis 2012, 17:25

kiki pisze:prosze o odpowiedz i pomoc dzieki pedagoigowi szkolnemu jej nieprawdziwych opini na temat naszej rodziny i straszenia syna w szkole syn przestal chodzic do szkoly .dostal kuratora .przez cala sytulacje te sprawy syn ma zdiagnozowana depresje sytulacyjna zaburzenia lekowe i zaswiadczenie o nauczaniu indywidualnym mam dowody ze klamala w opiniach ktore teraz czytalam w aktach .syn w 1 ginmnazjum jest wczesniej zero problemow 1 miejsca w zawochach pilkarskich szkoly obecnie jest na lekach psychotropowych i czeka na nauczanie indiwudualne prosze o pomoc


Witaj.
Proszę, zapoznaj się z regulaminem forum. Twój opis byłby czytelniejszy, gdybyś zastosowała zasady pisowni języka polskiego tj. wielkie litery na początku zdań itp.

Nie rozumiem jakiej pomocy i jakiej odpowiedzi oczekujesz - nie zadałaś żadnego pytania, a z opisu nie wynika jakiej potrzebujesz pomocy. Współczuję problemów zdrowotnych i edukacyjnych syna, mam nadzieję, że wszystko się Wam ułoży.
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1353
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 753 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Postautor: jarosj » 25 lis 2012, 18:03

Rany kiki, bardzo cię proszę - Duża litera na początek. "." (kropka) na koniec. Nie wiem, jak ci pomóc, nie wiem o co ty się nas tu pytasz. Ale wiem, że w połowie twojego 2 postu dostałem oczopląsu i go nie przeczytałem do końca. Szanuj nasze oczy, proszę.
No i powtórzę - czego od nas oczekujesz? O jaką pomoc chcesz prosić?
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: kiki » 25 lis 2012, 18:20

Przepraszam.Rocznego malca miałam na kolanach.Proszę jeśli możecie mi pomóc jak mam napisać takie odwołanie.Cała ta sytuacja mnie dobiła syn zawsze chłopak fajny zero problemów w podstawówce teraz naprawdę jest chory.Mam odbite karty akt i naprawdę nie jest to w porządku z jej strony.
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: jarosj » 25 lis 2012, 19:08

Jakie odwołanie? Od czego? Do kogo? Syn czeka na nauczanie indywidualne, z pedagogiem szkolnym nikt mu nie każe się kontaktować. Jeżeli problem jest tak duży, to może trzeba się zastanowić raczej nad zmianą szkoły? Nie wiem, o co ci chodzi? Jeżeli chodzi ci o radę jak "załatwić" pedagoga szkolnego, to czemu pytasz się o radę nas, kuratorów? Może są fora pedagogów szkolnych i tam ci doradzą.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: kiki » 25 lis 2012, 19:44

Chodzi mi o apelacje od kuratora ktorego dostał za nieobecnosci w szkole .Po tych opiniach od pedagog .Ale to juz osobna sprawa.Nie wiem czy robic apelacje czy czekac az kurator przyjdzie pokazac mu wszystko i wtedy jakies odwołanie.O inwidualne tez miałam kontakt z pedagogiem bo wystawiła do poradni opinie podtrzymujaca ta co do sadu ,z ironicznym usmiechem ,ale tam juz sie wszystko wyjasniło.CO bedzie lepsze apelacja czy poczekac na kuratora opinia jej była bardzo dobra na nasz temat do sadu
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: Nomad » 25 lis 2012, 20:01

Kiki nawiązując do Twojego 1 postu iż pedagog składała niewłaściwe informacje na temat Twojej rodziny doszedłem do wniosku iż Sąd nie przychylił się do tych informacji, gdyż inaczej toczyłaby się sprawa o ograniczenie Wam władzy rodzicielskiej nad synem. Natomiast wnioskując, że syn "dostał kuratora" tak więc w stosunku do niego został zastosowany środek wychowawczy Sąd stwierdził, iż zachowanie Waszego syna nie jest do końca OK. Sam posiadam dzieci i wiem że niestety nie zawsze są do końca ze mną szczerzy - niestety. A i w szkole zaszumią.
Co do "odwołania" to kiedy kurator pojawi się u syna, będzie to znaczyło, że postanowienie uprawomocniło się i zostało przesłane do Zespołu Kuratorów Rodzinnych celem wykonywania tj prowadzenia nadzoru. Wtedy to jak mówiono za komuny będziesz się mógł tylko odwołać ale przez okno.... Po prostu będzie za późno. To kurator prowadząc nadzór będzie mógł wystąpić do Sądu ze stosownym wnioskiem. Oczywiście Wy także lecz np w moim sądzie Sąd i tak w takiej sytuacji prosi o ustosunkowanie się kuratora do sprawy.
Pozd.
"Dziadek przeżył ruska ja przeżyję Tuska" - zapożyczony ale podpisuję się rękami i nogami
Nomad
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 9
Rejestracja: 21 lis 2012, 20:05
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: kiki » 26 lis 2012, 20:38

---------- 22:05 25.11.2012 ----------

Na 2 sprawie dostał kuratora tylko i wyłacznie za nieobecnosci w szkole.Mamy juz jego diagnoze lekarska zaburzenia lekowe depresja sytułacyjna i ma przyznane nauczanie indywidualne ciezka fobia szkolna po tych wszystkich wydarzeniach w podstawowce do konca było dobrze.Mam 2 dni do zlozenia apelacji .czy te badania diagnoza wpłyna na przebieg tej sprawy.

---------- 19:38 26.11.2012 ----------

Czy ktos z Państwa mogłby mi cos podpowiedziec zrobic apelacje czy poczekac na kuratora przedstawic cała sytułacje i wtedy jakies odwołanie nie mam nic do ukrycia przed kuratorem.Prosze o jakąkolwiek porade.
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: jarosj » 26 lis 2012, 21:37

Kiki - ogólna zasada jest taka - jeżeli chcesz się odwoływać, to się odwołuj. Nikt z nas, jak sądzę, nie odważy ci się kategorycznie powiedzieć, co masz zrobić w twojej sytuacji. Jeżeli nie zgadzasz się z decyzją jakiegokolwiek organu, a masz prawo do odwołania, to możesz je złożyć. Albo nie.
Raczej nikt ci pism tutaj na forum pisał nie będzie i to z dwóch powodów 1. nie znamy i znać nie możemy twojej sprawy, a ty dokumentów z postępowania przed sądem rdzinnym publikować nie możesz, bo takie postępowanie, co do ogólnej zasady jest niejawne. 2. My tu jesteśmy po pracy, a nie w pracy i wybacz, ale kurator to nie adwokat. Jeżeli nie prowadzi sprawy, to nie jest jego rolą udzielanie pomocy prawnej.
I na koniec - kurator rodzinny, który może być przyznany twojemu synowi decyzją sądu, nawet wtedy, jeżeli się odwołasz, to nie koniec świata. Jego rolą nie jest szkodzić, więc nie ma się czego obawiać. Ale nie traktuj tego jako mojej opinii, że masz się nie odwoływać, bo wybacz, ale to nie jest moja sprawa, czy ty się zgadasz z decyzją w sprawie syna, czy nie. I dzięki za początek i koniec zdania. Pozdrawiam i życzę ci, żeby twój syn zaleczył depresję, bo to bardzo poważna choroba.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: Ultima » 26 lis 2012, 21:51

jarosj pisze:Kiki - ogólna zasada jest taka - jeżeli chcesz się odwoływać, to się odwołuj. Nikt z nas, jak sądzę, nie odważy ci się kategorycznie powiedzieć, co masz zrobić w twojej sytuacji. Jeżeli nie zgadzasz się z decyzją jakiegokolwiek organu, a masz prawo do odwołania, to możesz je złożyć.


Zgadzam się z powyższym.
Uprawnienie do odwołania się przysługuje tylko w określonym terminie od wydania postanowienia.
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1353
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 753 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Postautor: kiki » 27 lis 2012, 21:15

---------- 22:15 26.11.2012 ----------

Jarosj dziekuje ze wogóle odpowiedziałes na moj temat .Boje sie ze apelacja znow moze wpłynac na wizyty syna w sadzie. Kurcze sama jestem zła na siebie ze pozwolilam mu na to gimnazjum mimo złych opini krazacych.Ale chciał ze wzgledu na swoja klase z podstawowki.Wierze w to ze wrazie porazki w apelacji syn dostanie spoko kuratora .najwazniejsze teraz leczenie to zeby juz wciagnoł sie w to nauczanie indywidualne ,wyciszył ,przełamał ta blokade ktora w nim jest . Jutro zaniose a co bedzie to czas pokaze.Dziekuje ze wogole POswieciliscie swoj czas na moje posty.Pozdrawiam.

---------- 20:15 27.11.2012 ----------

Witam dzis był ostatni dzien apelacji .Cała noc bilam sie z myslami co zrobic .Apelacja to znow szum i sprawy Domino znow nerwy ,wybralam zostawienie wyroku taki jaki jest czyli kuratora. Wierze calym serduchem ze pomoze mi jak najszybciej wyciagnac syna z tego stanu ,i nie mam nic co do ukryvcia , sprawe przedstawie a co do p.p. i kłamst wnosze prywatny akt oskarzenia przepraszam ze Panstu troszke namieszalam na forum pozdrawiam.
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: jarosj » 27 lis 2012, 21:28

Nie przesadź z tymi oczekiwaniami.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: kiki » 27 lis 2012, 23:53

tzn
kiki
 
Posty: 12
Rejestracja: 25 lis 2012, 15:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Następna

Wróć do Zadaj pytanie kuratorowi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości