Matka rozchwiana emocjonalnie

Zadaj pytanie kuratorowi rodzinnemu.

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch

Matka rozchwiana emocjonalnie

Postautor: Niewdzieczna » 18 paź 2017, 12:15

Witam mam pytanie dość istotne. Mam znajomą która ma dwójkę dzieci bliźniaki w wieku szkolnym. Do niedawna tworzyła "rodzinę" ze swoim partnerem. Ona ma kuratelę ze względu na to ż dzieci wcześniej zostały jej odebrane jej partner opłacił prawników i odzyskała dzieci jednakże nie do końca jestem pewna czy ona powinna odzyskać pełnię władz rodzicielskich. Otóż jakiś czas temu jej partner wyszedł z domu i ślad po nim zaginał okazało się że jest oszustem złodziejem a do tego ma zatargi z mafią. Zostawił ją samą bez środków do życia do tego pod dom zaczęli przychodzic jego wierzyciele nie do konca ciekawy element dochodziło do incydentu gróźb wybijania okien. Ona nie pracuje więc gsyby nie pomoc innych sama pod mostem by wylądowała jest niezaradna życiowo bo do tej pory pory była przyzwyczajona do tego że miała wszystko podatawiane pod nos. W końcu znalazła pracę choć nie jestem pewna czy jæ utrzymała. Ale nie to jest istotne. Najważniejsze jest to że odnowiła kontakt ze swoim byłym choć nie do końca to jest potwierdzone bo chyba nadal byli razem. On obecnie przebywa za granica i ukrywa sie przed wierzycielami ona do niego jeździ i chce zabierać do niego dzieci twierdząc że one tego chcą po tym jaką oboje im traume zafundowali sadze że dzieci sa nieźle manipulowane. Nie wiem co mogę zrobić w tej sytuacji uważam że jest matką nieodpowiedzialną. Kurator który przychodzi na wizyty wcześniej się umawia wiec ma czas na odegranie scenki idealnej rodzinki. Ja też raz w takiej szopce z moimi dziećmi uczestniczyłam. Dzieci większość czasu spedzaja przy telefonie i grach. A jak przyszedl kurator to mama im na szybko mase solną zrobiła. Dzieci sa w wieku szkolym glupie nie sa a ona nimi manipuluje. Pochodzi z rodziny patologicznej. Prosze o wskazowki co moglabym zrobic w tej sprawie bo zal mi dzieci. Dziekuje.
Niewdzieczna
 
Posty: 1
Rejestracja: 18 paź 2017, 12:01
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Matka rozchwiana emocjonalnie

Postautor: Ultima » 19 paź 2017, 22:59

Witaj Niewdzieczna.
W założonym wątku poruszasz wiele kwestii, które nawiązują do sytuacji dzieci. Z tego co piszesz zrozumiałam, że ich sytuacja niepokoi Cię na tyle, że zastanawiasz się, co ze swojej strony mogłabyś zrobić w tej sprawie. Nie wiem na ile jest to możliwe, ale jeśli jest, to warto spróbować porozmawiać z daną osobą o tym co niepokoi, zaproponować pomoc i wsparcie osobiste lub też ukierunkować daną osobę do wizyty np.w poradni rodzinnej, świetlicy socjoterapeutycznej. W zależności od tego czy taka pomoc przyniesie pozytywne rezultaty czy też nie, można szukać innych rozwiązań które mogłyby pomóc w tej sytuacji.
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1352
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 749 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Re: Matka rozchwiana emocjonalnie

Postautor: kgb14 » 20 paź 2017, 9:15

Zasadniczo to ja bym porozmawiał z kuratorem który przychodzi do rodziny, oczywiście bez wiedzy tej rodziny lub jeśli Pani tak zależy to udać sie do zespołu kuratorów do sadu i tam odnaleźć kuratora zawodowego który sprawę prowadzi. Oczywiście nie neguje podpowiedzi przedmówczyni , uważam jednak , że działanie powinno być kompleksowe.
,,Oponiarz''

,,One To-Day is Worth
Two To-Morrows''
Obrazek

Za ten post autor kgb14 otrzymał podziękowanie od
Czcibor(20 paź 2017, 11:19)
Ocena:4%
 
Awatar użytkownika
kgb14
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2654
Rejestracja: 30 paź 2007, 23:23
Lokalizacja: Opole
Podziękował : 119 razy
Otrzymał podziękowań: 135 razy


Wróć do Zadaj pytanie kuratorowi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość

cron