ubezwlasnowolnienie ALK a rzeczywistość

Zadaj pytanie kuratorowi rodzinnemu.

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch

ubezwlasnowolnienie ALK a rzeczywistość

Postautor: zła królowa » 06 sty 2013, 22:42

Witam
Przejęłam nadzór nad ALK, jest upośledzony w stopniu umiarkowanym, ma przyznaną rentę, którą przepija, następnie zadłuża się, wynosi sprzęty swojej matce itd. Matka chce ubezwłasnowolnić częsciowo syna by nie otrzymywał pieniędzy, ponieważ zamiast na życie wydaje je w okolicznych melinach. Samo życie.
Moi koledzy kuratorzy poradzili żebym w ogóle nie mówiła swojemu kur zaw. o tym pomyśle.
Dodam, że pan nadzorowany szerokim łukiem omija terapię. jedną zakonczył, wrócił natychmiast do picia, itd itp. Wcześniejszy kurator napisał wniosek o stacjonarkę. Czekamy na rozpatrzenie.

Jaka jest szansa na ubezwłasnowolnienie go ?
zła królowa
 
Posty: 16
Rejestracja: 06 sty 2013, 22:31
Lokalizacja: ?ÓD?
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: jarosj » 06 sty 2013, 22:48

---------- 21:47 06.01.2013 ----------

Tak ogólnie i trochę nie w temacie. Jeżeli jesteś kuratorem społecznym to absolutnie nie rób nic w ramach pełnionych obowiązków przy sprawowanym dozorze/nadzorze bez wiedzy, a wręcz świadomie za placami kuratora zawodowego.

---------- 21:48 ----------

A szansa jest taka, jaka jest. Trochę dużo czynników, żeby tylko wspomnieć najbardziej oczywisty - wola sądu, albo jej brak, czyli czy jakiś konkretny sędzia zechce, albo nie, podjąć taką decyzję.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: zła królowa » 06 sty 2013, 23:02

---------- 21:57 06.01.2013 ----------

Ja dopiero zaczynam jako KS. Kilka miesiecy. Czytam, slucham. Nie zamierzam robić nic za plecami mojego KZ. O forum pomyslalm jako o pomocy. Zanim dostane pierwszy ochrzan tysiaclecia za wyskoczenie z takim pytaniem, wole sie nan przygotwac. Tak naprawde to i tak bedzie wola matki, ktora chce o to wystapic. Pan ma 34 lata i sukcesywnie rujnuje mame.
Pytam, bo mi powiedziano, ze to jest nierealne, zebym nie robila z siebie idiotki pytajac KZ, bo ubez. nawet cz., to rzadkosc. Najwidczniej zyczliwi koledzy...

---------- 22:02 ----------

A i jeszcze mam pytanie. Tylko bez ironii proszę ;) Ja wiem co to jest obowiązek nałożony przez sąd, tlyko czemu oni mi mówią, ze niepotrzebnie się godzili w sądzie. O co chodzi z tą zgodą. To oni muszą się godzic na obowiązek niestacjj, stacjonarn. Przepraszam, ale kto pyta, nie błądzi.
zła królowa
 
Posty: 16
Rejestracja: 06 sty 2013, 22:31
Lokalizacja: ?ÓD?
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: konrad01 » 06 sty 2013, 23:10

Uważam, że wszelkie działania należy podejmować w porozumieniu z KZ. W kupie siła a ponadto zawodowy będzie wiedział w jaki sposób daną sprawę dobrze poprowadzić, może pójdzie do sędziego i porozmawia. Zaufaj zawodowemu a nie kolegom. Jesteś KS od kilku miesięcy, rolą zawodowego jest ciebie wprowadzić i z pewnością nie ośmieszysz sie w jego oczach.
konrad01
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 119
Rejestracja: 12 lut 2012, 17:22
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Postautor: jarosj » 06 sty 2013, 23:12

Ok, ja cię nie ochrzaniam, tylko radzę. O tym robieniu za plecami, to sama napisałaś, więc od razu ci piszę, że to zły pomysł jest.
Dwa - nie ma złych pytań do kz. Jeżeli jesteś nowicjuszką, to jeżeli twój kz cię przyjął, to jego obowiązkiem jest ci wyjaśnić. Jeżeli tego nie robi, to cóż - są różni ludzie, nawet wśród kz. Ale z tego co rozumiem, to nic takiego nie miało miejsca, tylko to są twoje jakieś projekcje, z tym wyśmianiem. Więc idź i zapytaj. Ktoś ci źle doradził.
Trzy - twoją rolą, razem z kz, jest zastanawiać się, co zrobić, by było lepiej. To się zastanawiajcie. Chociaż decyzja nie jest twoja, to pomysł możesz jakiś dać.
Dalej - musisz się intensywnie podokształcać. Ja jestem zdania, choć wielu kolegów i koleżanek na forum twierdzi inaczej, że ks, jeżeli chodzi o wiedzę podstawową, nie powinien jakoś zasadniczo ustępować kz. Weź no sobie ustawę o wychowaniu, krio, ust. o zdrowiu psych. Poczytaj dziewczyno. Oczywiście można liczyć na wykład i zaraz ci pewnie ktoś zrobi. Ale wiedza zdobyta samodzielnie jest bezcenna. Bo pomięta się ją dużo dłużej. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: zła królowa » 06 sty 2013, 23:24

Tak, czytam, kupuję, zamawiam, dokształcam.A jeśli czegoś nie wiem, nie rozumiem - pytam, jeśli pan ma dla mnie czas aktualnie. Myślałam, że tak będzie szybciej. Byłam ciekawa czy taka decyzja jest rzadkością czy nie. Rzeczywiście w nadzorach z alk i dorosłymi jestem zielona. Pracuję z młodzieżą i jakoś tak bliżej mojemu doświadczeniu i sercu ku niej właśnie ;)
Pozdrawiam i dziękuję.
zła królowa
 
Posty: 16
Rejestracja: 06 sty 2013, 22:31
Lokalizacja: ?ÓD?
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: jarosj » 06 sty 2013, 23:51

Jaki pan? A czas to mam, tyle, że ja pracuje po drugiej stronie korytarza, tak więc nie mnie się wypowiadać, czy takie decyzje są rzadkością.
O ile przepisy się nie zmieniły, to przy orzekaniu o leczeniu odwykowym w sądzie rodzinnym, żadna zgoda nie jest wymagana. Podobnie, przy zmianie trybu leczenia. Inaczej niż w postępowaniu karnym. A to, że się sędzia jakiś mógł zapytać, to inna para kaloszy. Szybciej? Pewnie tak, ale sprawdź to sama. Nic nie kupuj. Ustawy są w necie, na 3 kliknięcia.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy

Postautor: ksb » 07 sty 2013, 0:03

Jeśli chodzi o ubezwłasnowolnienie, to wniosek do prokuratury może złożyć jedynie osoba najbliższa, czyli matka. To proces długotrwały i żmudny, ale możliwy do przeprowadzenia. Jeśli założysz a priori, że nie warto, bo i tak nic z tego, to nie będzie dobrze. Jeśli ta matka chce informacji prawnej dotyczącej ubezwłasnowolnienia, to wyślij ją do kuratora zawodowego lub wprost do prokuratora. Można też wysłać ją do prawnika bezpłatnego MOPSU, który udzieli jej kompletnej informacji prawnej. Kurator nie musi wiedzieć wszystkiego, ale powinien wiedzieć, dokąd wysłać kogoś po komplet informacji. Serdecznie pozdrawiam i życzę sukcesów w pracy.
ksb
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 1066
Rejestracja: 19 lut 2008, 21:15
Lokalizacja: Galicja
Podziękował : 88 razy
Otrzymał podziękowań: 46 razy

Postautor: Ultima » 07 sty 2013, 0:28

Dorzucę kilka wybranych przepisów.
Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zmian.)
Art. 16.
§ 1. Osoba pełnoletnia może być ubezwłasnowolniona częściowo z powodu choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, jeżeli stan tej osoby nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, lecz potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw.
§ 2. Dla osoby ubezwłasnowolnionej częściowo ustanawia się kuratelę.

Art. 15.
Ograniczoną zdolność do czynności prawnych mają małoletni, którzy ukończyli lat trzynaście, oraz osoby ubezwłasnowolnione częściowo.

Art. 21.
Osoba ograniczona w zdolności do czynności prawnych może bez zgody przedstawiciela ustawowego rozporządzać swoim zarobkiem, chyba że sąd opiekuńczy z ważnych powodów inaczej postanowi.


I dalej, Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296 z póź. zmian.)

Art. 544.
§ 1. Sprawy o ubezwłasnowolnienie należą do właściwości sądów okręgowych, które rozpoznają je w składzie trzech sędziów zawodowych.
§ 2. W sprawach tych właściwy jest sąd miejsca zamieszkania osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, a w braku miejsca zamieszkania – sąd miejsca jej pobytu.
Art. 545.
§ 1. Wniosek o ubezwłasnowolnienie może zgłosić:
1) małżonek osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie;
2) jej krewni w linii prostej oraz rodzeństwo;
3) jej przedstawiciel ustawowy.
§ 2. Krewni osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, nie mogą zgłaszać tego wniosku, jeżeli osoba ta ma przedstawiciela ustawowego.
§ 3. Wniosek o ubezwłasnowolnienie częściowe można zgłosić już na rok przed dojściem do pełnoletności osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie.
§ 4. Kto zgłosił wniosek o ubezwłasnowolnienie w złej wierze lub lekkomyślnie, podlega karze grzywny.

Art. 552.
§ 1. Jeżeli według wniosku ubezwłasnowolnienie ma być orzeczone z powodu choroby psychicznej lub niedorozwoju umysłowego, sąd przed zarządzeniem doręczenia wniosku zażąda, w wyznaczonym terminie, przedstawienia świadectwa lekarskiego wydanego przez lekarza psychiatrę o stanie psychicznym osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, lub opinii psychologa o stopniu niepełnosprawności umysłowej tej osoby. Jeżeli ubezwłasnowolnienie ma nastąpić z powodu pijaństwa, sąd żąda także przedstawienia zaświadczenia poradni przeciwalkoholowej, a jeżeli ubezwłasnowolnienie na nastąpić z powodu narkomanii – zaświadczenia z poradni leczenia uzależnień.
§ 2. Sąd odrzuca wniosek o ubezwłasnowolnienie, jeżeli treść wniosku lub dołączone do wniosku dokumenty nie uprawdopodobniają istnienia choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego lub występowania innego rodzaju zaburzeń psychicznych osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie albo w razie niezłożenia żądanego świadectwa, opinii lub zaświadczenia, chyba że złożenie takich dokumentów nie jest możliwe.
Art. 553.
§ 1. Osoba, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, musi być zbadana przez biegłego lekarza psychiatrę lub neurologa, a także psychologa.
§ 2. Opinia biegłego oprócz oceny stanu zdrowia psychicznego lub zaburzeń psychicznych albo rozwoju umysłowego osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, powinna zawierać umotywowaną ocenę zakresu jej zdolności do samodzielnego kierowania swoim postępowaniem i prowadzenia swoich spraw, uwzględniającą postępowanie i zachowanie się tej osoby.
Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym. Phil Bosmans.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1353
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 749 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Postautor: kesey » 07 sty 2013, 19:41

Ja z tej samej strony korytarza, więc dorzucę coś takiego z Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi:

Art. 35.
1. Sąd, który nałożył na osobę uzależnioną od alkoholu obowiązek poddania się leczeniu odwykowemu, jeśli uzna, że na skutek takiego uzależnienia zachodzi potrzeba całkowitego ubezwłasnowolnienia tej osoby - zawiadamia o tym właściwego prokuratora.
2. W razie orzeczenia ubezwłasnowolnienia sąd opiekuńczy, określając sposób wykonywania opieki, orzeka o umieszczeniu tej osoby w domu pomocy społecznej dla osób uzależnionych od alkoholu, chyba że zachodzi możliwość objęcia tej osoby inną stałą opieką.
3. Do obowiązków opiekuna osoby ubezwłasnowolnionej stosuje się odpowiednio również przepisy dotyczące obowiązków kuratora, o którym mowa w art. 31.


Z takim zawiadomieniem skierowanym przez sąd rodzinny do prokuratury spotkałem się tylko jeden raz (i to po delikatnej sugestii ze strony kuratora mającej formę quasi wniosku). Dodam, że gość prażył dyktę, był po dwukrotnej trepanacji czaszki, tak że skóra głowy zapadała mu się w sposób proporcjonalny po każdej stronie i porozumiewał się wyłącznie za pomocą gestów.

Było miło, jak przychodziłem na nadzór, a klient był "w kontakcie" zawsze szeroko się uśmiechał i pokazywał, że "coś" by zapalił. Został ubezwłasnowolniony, znalazł się w DPS i najprawdopodobniej żyje tam do dzisiaj

Jeśli coś robić to tylko w porozumieniu z kuratorem zawodowym.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą- najpierw sprowadzi cię do swego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
kesey
VIP
VIP
 
Posty: 1736
Rejestracja: 25 kwie 2005, 23:51
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 197 razy

Postautor: zła królowa » 08 sty 2013, 21:57

porozumiałam się dziś. pan KZ przyjął to do wiadomości i jak zawsze życzliwie wskazał konkrety. tak naprawdę to przecież wola matki.

Kesey, chodzi o częściowe.
Dziękuję.
zła królowa
 
Posty: 16
Rejestracja: 06 sty 2013, 22:31
Lokalizacja: ?ÓD?
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: jarosj » 08 sty 2013, 22:05

A ty się bałaś wyśmiania. A ten twój KZ to życzliwy człowiek. I konkretny. I komunikatywny. Ale szłaś "uzbrojona" na spotkanie, przez koleżeństwo. Wiedza się więc przydała.
Awatar użytkownika
jarosj
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 2588
Rejestracja: 02 gru 2005, 21:05
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 39 razy


Wróć do Zadaj pytanie kuratorowi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron