Pytania pedagoga szkolnego.

Zadaj pytanie kuratorowi rodzinnemu.

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch

Pytania pedagoga szkolnego.

Postautor: pedagog szkolny » 21 lut 2012, 20:46

dzień dobry.... jestem pedagogiem szkolnym i mam problem z kuratorami zawodowymi i społecznymi. minęło półrocze i nikt jeszcze z kuratorów się nie skontaktował ze mną. są problemy z uczniami i nie mogę pokonać tej trudności. Jak dzwonie do kierownika kuratorów to mówi że jak będzie potrzeba to się skontaktuje....


Witaj. Wydzieliłam Twoje posty jako osobny temat. ultima.
pedagog szkolny
 
Posty: 2
Rejestracja: 21 lut 2012, 20:31
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: raskolnikow » 21 lut 2012, 20:52

pedagog szkolny pisze:dzień dobry.... jestem pedagogiem szkolnym i mam problem z kuratorami zawodowymi i społecznymi. minęło półrocze i nikt jeszcze z kuratorów się nie skontaktował ze mną. są problemy z uczniami i nie mogę pokonać tej trudności. Jak dzwonie do kierownika kuratorów to mówi że jak będzie potrzeba to się skontaktuje....

A jakie to problemy?
raskolnikow
 

Postautor: pedagog szkolny » 21 lut 2012, 21:05

od września uczeń nie chodzi do szkoły kl I S.P brat jego kl. V S.P od listopada nie chodzi... ostatnio zachorowali na świerzba w domu brud zaniedbanie napisałem już dwa pisma do sądu i żadnej reakcji.... drugi matka z nożem syna straszyła po pijanemu - ma problemy alkoholowe- była interwencja w domu policji rodzina pod nadzorem kuratora i ja nic nie wiedziałem. sprawa rozwiązana dopiero ja poszedłem do domu... matka zatrzymana przez policje a chłopak sam w domu siedział... jest ok. 15 podobnych sytuacji i do tego nie którzy uczniowie rozrabiają przeklinają do nauczycieli na semestr mają po 12 ocen niedostatecznych i nigdy nie przyszedł kurator mimo że prosiłem. dziś się dowiedziałem że następny uczeń jest pod nadzorem kuratora od dawna i też nigdy nie było kuratora... ciekawe co on pisze w sprawozdaniach. jak proszę kierownika kuratorów o podanie listy dzieci objętych nadzorem i kto jest kuratorem to odmawia podania. już sam chce się kontaktować z kuratorami i jest mi to uniemożliwiane.
pedagog szkolny
 
Posty: 2
Rejestracja: 21 lut 2012, 20:31
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Pytania pedagoga szkolnego

Postautor: Weronika_ » 22 lut 2012, 0:38

.. a jak zapytałam o nieletniego w szkole, to "od razu" miał obniżoną ocenę ze sprawowania, bo ..."ON ma kuratora", a chodziło jedynie o wywiad "wyjaśniający " do sprawy na zarządzenie Sądu ..., mam niestety wiele przykładów takiej "współpracy". Wiem, których pedagogów unikać, aby nie zaszkodzić podopiecznym.
Wiem też z kim mogę się kontaktować w razie konieczności, są to najczęściej wychowawcy klas.
Od jakiegoś czasu odnoszę wrażenie, że szczególnie pedagodzy są "szkoleni" jak inwigilować rodzinę i "wydawać polecenia" kuratorowi, owszem są to "mocne słowa", zapewniam że nie bezpodstawne.

pedagogu szkolny, nie jesteś stroną, a kurator sądowy pracuje na zarządzenie Sądu i dla Niego zbiera i przekazuje informacje. Sąd nie będzie informował o podjętych czynnościach i orzeczeniach, (nawet kuratora informuje, gdy uzna to za konieczne). Kurator sądowy jet koordynatorem, a nie informatorem, obowiązuje go tajemnica.
Proponuję nawiązać kontakt z kuratorami sądowymi, oferując swoje możliwości wsparcia i pomocy, przekazując swoje spostrzeżenia dot. uczniów jednocześnie mówiąc, co już zrobiłeś w sprawie drogi pedagogu - proponując rozwiązania problemu.
ps. A "korzystałeś" z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy i zesp. interdyscyplinarnych?
ps. 2 a tak troszkę złośliwie dodam, ...to ciekawe co robi pedagog, że jest aż tak źle w szkole?
Weronika_
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 189
Rejestracja: 09 mar 2009, 0:24
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Postautor: Ultima » 22 lut 2012, 1:55

Witam serdecznie.
Jeśli dobrze odczytałam, to w Twoim wątku pojawiają się dwa problemy:
1. współpraca z kuratorami.
2. problemy z uczniami.

Ad. 1 . W swoim wątku, niewiele wyjaśniasz, toteż trudno konkretnie się do niego odnieść.
Kuratorzy sądowi prowadzą różnorodne sprawy, które nie zawsze wiążą się z sytuacją szkolną dzieci. Innymi słowy, jeśli wiesz, że w jakiejś rodzinie jest nadzór, nie oznacza to od razu, że nadzór dotyczy stricte sytuacji szkolnej dzieci, możliwe, że dotyczy zupełnie innego powodu. Może być też tak, że kurator nie zdaje sobie sprawy, że problemem jest sytuacja szkolna dzieci.
Z drugiej strony, kuratorzy wykorzystują w pracy różne metody, sytuację szkolną dzieci można ustalać na wiele sposobów. :)
Jeśli jest jakaś nurtująca Cię sytuacja, możesz osobiście zgłosić się do siedziby Zespołu Kuratorskiej Służby Sądowej i nawiązać współpracę z konkretnymi kuratorami.

Ad.2. W odniesieniu do różnych problemów dzieci, po wyczerpaniu wszystkich możliwych form pomocy rodzinie, możesz napisać wniosek do Sądu o wgląd w sytuację ucznia, wskazując, co konkretnie jest problemem.
Nie dziwi mnie, że kierownik nie podaje listy dzieci objętych nadzorem - z wielu powodów. :? Wyobraź sobie sytuację odwrotną: dzwoni do Ciebie kurator z prośbą abyś podał listę uczniów swojej szkoły. Czemu miałoby to służyć?

Problematyka, którą poruszyłeś jest bardzo interesująca. £atwiej byłoby mi się odnieść do Twoich dylematów, gdybyś zadał konkretne pytania, do czego zachęcam.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1353
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 749 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Postautor: kesey » 22 lut 2012, 1:57

Witam. Wybacz proszę, ale Twoje posty są mało czytelne.

Rozumiem, iż we wszystkich sprawach, o których wspominasz szkoła wyczerpała zakres swych możliwości w zakresie czy to udzielenia dodatkowej pomocy psychologiczno- pedagogicznej dziecku (złożona sytuacja rodzinna, trudności opiekuńczo- wychowawcze), czy też podjęcia czynności motywujących do prawidłowej realizacji obowiązku szkolnego we współpracy z rodzicami ucznia, a nastepnie w zakresie egzekucji i nałożenia administracyjnej kary grzywny (brak realizacji obowiązku szkolnego). Jeśli tak, to uzasadnionym jest skierowanie do sądu zawiadomienia, bądź to o potrzebie wglądu w sytuację dziecka (art. 572§2 kpc.), bądź to o wykazywanych przez nieletniego przejawach demoralizacji (art. 4§1 upn.). Niezbędne jest przy takim zawiadomieniu uwzględnienie kompleksowych informacji o dotychczasowych działaniach szkoły (wychowawcy/pedagoga szkolnego) i opinii o uczniu (frekwencja, problemy wychowawcze, współpraca domu rodzinnego ze szkołą i vice versa).

Nie możesz liczyć na zwrotną informację ze strony sądu- nie jesteś stroną postępowania (kurator wykonuje orzeczenia sądu). Jeśli rolę kuratora chciałbyś postrzegać w kategoriach informatora, to wydaje mi się, że nabyłeś błędnego przekonania wypływającego z niemiarodajnego źródła. O ile to możliwe staraj się nie oceniać pracy innych, a skupiaj się na własnej. Tym bardziej, że w znacznej mierze opierasz się na domniemaniach i nie jesteś pewien, czy faktycznie sprawy, o których wspominasz są objęte nadzorem.

Na koniec jeszcze niewielka sugestia: dobrze byłoby gdybyś w większym stopniu przestrzegał zasad interpunkcji. Pewnie wpłynęłoby to "in plus" na czytelność postów.

Pozdrawiam.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą- najpierw sprowadzi cię do swego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
kesey
VIP
VIP
 
Posty: 1736
Rejestracja: 25 kwie 2005, 23:51
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 197 razy

Postautor: gabi » 22 lut 2012, 14:08

---------- 13:03 22.02.2012 ----------

W pełni podpisuję się pod wypowiedzią Keseya. Mogę tylko dodać, że pedagog szkolny ma też czas na pracę w terenie, proponuję wykorzystać go na wizytę u kuratora zawodowego. Być może nawiązanie kontaktu osobistego pozytywnie wpłynie na współpracę (albo wogóle ją zainicjuje).
Z doświadczenia wynikającego z wieloletniej pracy na jednym terenie wiem, który pedagog chce współpracować, a który jedynie przekazuje swoje oczekiwania pod adresem kuratora.
A oczekiwanie że kurator przekaże listę uczniów objetych nadzorem jest nieuprawnione.

---------- 13:08 ----------

Poza tym od dłuższego czasu obserwuję oczekiwania niektorych pedagogów że kurator rozwiąże problemy jakie dziecko sprawia w szkole. To szkoła jest powołana do tego żeby rozwiązywać problemy jakie występują na jej terenie. Ma na to różne środki. Tymczasem zdaniem niektorych jedyny dostępny to "telefon do kuratora".
gabi
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 137
Rejestracja: 27 sty 2006, 15:41
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Postautor: Ultima » 22 lut 2012, 16:12

Drogi Pedagogu Szkolny

Napisz proszę, na czym polega problem z kuratorami, który podnosisz oraz w jakim celu kurator ma się z Tobą kontaktować, tzn. czego oczekujesz? Stwórz konkretne pytania...

Sprawy dotyczące uczniów, które opisałeś, mają miejsce w każdej szkole. Jak już napisali moi poprzednicy :wink:, szkołom nadano szereg uprawnień/obowiązków w zakresie rozwiązywania specyficznych problemów uczniów.

Osobiście współdziałam [sic!] z kilkoma wspaniałymi Pedagogami, którzy znajdują czas na realizację obowiązków wynikających z Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 17.11.2010 r. w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno - pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach.
Najczęściej, po przeprowadzeniu wywiadu środowiskowego w domu ucznia "problemowego", wykazują starania aby nawiązać ścisłą współpracę z rodzicami ucznia. Osiągają duże efekty np. poprzez spotkania z rodzicem raz w tygodniu i udzielanie mu poradnictwa oraz informacji o postępach dziecka, kierowanie do specjalistycznych placówek (PPP, terapia psychologiczna, czasem psychiatra), organizowanie różnych form pomocy specjalistycznej.

Szkoły organizują też tzw. zespół , w którego skład wchodzi pedagog, wychowawca lub nauczyciel, przedstawiciel PPP, terapeuta (jeśli uczeń korzysta już z terapii), psychiatra, rodzic , czasem kurator (o ile sprawuje nadzór w danym przypadku), którego celem jest zdiagnozowanie ucznia i określenie planu działań mających na celu udzielenie mu stosownej pomocy. Sama kilka razy brałam udział w zespole. :)

Ultima ratio - 1. Ważne, aby dopiero po wyczerpaniu wszystkich! możliwości udzielenia dziecku pomocy, skierować wniosek do Sądu o wgląd w sytuację ucznia. Skierowanie wniosku, nie zwalnia pedagoga szkolnego z dalszych działań na rzecz ucznia. :!:
2. Nie zakładam z góry, że powyższe działania nie zostały przez Ciebie podjęte. Tak jak pisałam wyżej, w swoim wątku niewiele wyjaśniasz, a sprawy które poruszasz są bardzo złożone.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1353
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 749 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Postautor: Grease » 22 lut 2012, 19:07

Miałabym jeszcze jedną sugestię w zakresie działań pedagoga - jeżeli podejmując czynności służbowe lub zawodowe pedagog szkolny (plus 4 inne podmioty OPS< Policja, służba zdrowia, członkowie Komisji RPA) powezmą informację, iż podejrzewają stosowanie przemocy któregoś z rodziców względem swojego ucznia, zobowiązani są do wypełnienia Niebieskiej Karty formularz A. Wówczas w ciągu 7 dni karta trafia do Zespołu Interdyscyplinarnego (o czym pisała Weronika) i przewodniczący podejmuje decyzję, czy powołać grupę roboczą. Wówczas jest pole do współpracy z kuratorem, który ma nadzór w ramach konkretnego przypadku.
Nie wiem, czy mieliście szkolenie w tej sprawie?
Grease
Grease
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 349
Rejestracja: 21 mar 2010, 21:27
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: Piotroszczak » 27 lut 2012, 11:33

Pedagog szkolny ma problem. Chce nawiązać współpracę z kuratorami sądowymi by rozwiązać trudną sytuację wychowawczą uczniów swojej szkoły. Wszedł na stronę Forum KSZKS. Znalazł zakładkę „zadaj pytanie kuratorowi”. Zadał.
No i czegóż dowiedział się Pedagog szkolny?
Dowiedział się, że niektórzy pedagodzy są „be”, został pouczony, jak wykonywać swój zawód oraz, że nie potrafi pisać zgodnie z zasadami gramatyki j. polskiego. Wyjaśnione zostało także, na czyje zarządzenie działa kurator, że obowiązuje go tajemnica służbowa, że potrafi pozyskiwać informacje o uczniach na różne sposoby, niekoniecznie współpracując z pedagogiem szkolnym. Poradzono wreszcie, by osobiście udał się do kuratora zawodowego, jak już sobie sam nie potrafi poradzić, a wyczerpał wszystkie inne możliwości.
I co wtedy? Pojawi się super kurator i za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przywróci porządek rzeczy?

Zapewne Pedagog już więcej nie wejdzie na stronę Krajowego Stowarzyszenia Zawodowych Kuratorów Sądowych a jego współpraca z kuratorami będzie taka, jak do tej pory, czyli żadna.

Bez urazy
Piotroszczak
Piotroszczak
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 19
Rejestracja: 06 lut 2010, 21:00
Lokalizacja: Okręg Opole
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: Ultima » 27 lut 2012, 13:27

Piotroszczak pisze:Pedagog szkolny ma problem. Chce nawiązać współpracę z kuratorami sądowymi by rozwiązać trudną sytuację wychowawczą uczniów swojej szkoły. Wszedł na stronę Forum KSZKS. Znalazł zakładkę „zadaj pytanie kuratorowi”. Zadał.
No i czegóż dowiedział się Pedagog szkolny?
Dowiedział się, że niektórzy pedagodzy są „be”, został pouczony, jak wykonywać swój zawód oraz, że nie potrafi pisać zgodnie z zasadami gramatyki j. polskiego. Wyjaśnione zostało także, na czyje zarządzenie działa kurator, że obowiązuje go tajemnica służbowa, że potrafi pozyskiwać informacje o uczniach na różne sposoby, niekoniecznie współpracując z pedagogiem szkolnym. Poradzono wreszcie, by osobiście udał się do kuratora zawodowego, jak już sobie sam nie potrafi poradzić, a wyczerpał wszystkie inne możliwości.
I co wtedy? Pojawi się super kurator i za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przywróci porządek rzeczy?

Zapewne Pedagog już więcej nie wejdzie na stronę Krajowego Stowarzyszenia Zawodowych Kuratorów Sądowych a jego współpraca z kuratorami będzie taka, jak do tej pory, czyli żadna.

Bez urazy
Piotroszczak


Inaczej interpretuję posty w tym temacie.
Pedagog nie zadał żadnego pytania. Trudno określić czy oczekiwał odpowiedzi.
Awatar użytkownika
Ultima
Admin
Admin
 
Posty: 1353
Rejestracja: 01 mar 2008, 20:58
Lokalizacja: UE
Podziękował : 749 razy
Otrzymał podziękowań: 488 razy

Postautor: arabica32 » 28 lut 2012, 15:42

Między kuratorami a pedagogami szkolnymi powinna być współpraca ale nie polega ona na tym, że jedna ze stron tylko czeka na drugą bo ta druga powinna.... Jak pedagog ma problem to nic nie stoi na przeszkodzie aby poszedł do kuratorów i porozmawiał. Mam na swoim terenie pedagogów, z którymi się super współpracuje ale są i tacy niestety którzy tylko czekają i spodziewają się ( nie raczej wymagają) od kuratorów cudów.
arabica32
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 103
Rejestracja: 07 gru 2008, 15:57
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: Bosman » 28 lut 2012, 16:02

Wrzucam tu ogólną refleksję (padło na ten wątek - nie do końca potrafię wytłumaczyć, dlaczego): niemal wszyscy dookoła oczekują/wymagają od kuratorów cudów w zakresie wpływu na podopiecznego, cudownej przemiany, uzdrowienia, natychmiastowego przełamania złej passy życiowej, przewarunkowania wieloletnich nawyków. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - pyk. Tak się nie da. Czasami się udaje, czasami nie. Cudów nie ma, lub inaczej, występują rzadko i tym rzadziej wynikają z kuratorskiego sprawstwa. Co więc jest potrzebne do przemiany (nieco górnolotnie): praca, miłość i jeszcze jakiś impuls w odpowiednim miejscu i czasie. Tak. ¯adnych gwarancji.
Bosman
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 743
Rejestracja: 15 gru 2006, 23:55
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz


Wróć do Zadaj pytanie kuratorowi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość