Tłusty Czwartek

Z życia wzięte. Nietypowe sytuacje, anegdoty, żarty - tylko na wesoło. "Smutne wątki" blokujemy bez ostrzeżenia :)

Moderatorzy: Ultima, BBG, Sasquatch

TŁusty Czwartek

Postautor: eipiem » 15 lut 2007, 20:20

Moi Drodzy,
jakie macie rezultaty (chodzi oczywiscie o pączki i faworki) pod koniec Tłustego Czwartku?
Ja zaliczyłam 2 pączki w czasie dzisiejszego dyżuru,ale 6 oddałam rodzinnie w dobre kuratorskie ręce i niestety kolejne pączuszki do skonsumowania w domowych pieleszach czekają na lepsze czasy.
Czy ktoś bił u Was rekordy?
Pozdrawiam wszystkich jeszcze karnawałowo!
eipiem
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 566
Rejestracja: 27 kwie 2005, 7:33
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Postautor: kesey » 16 lut 2007, 2:24

Niestety Eipiem- też zjadłem tylko dwa pączuchy. O rekordzie nie ma mowy.
Pozdrawiam :D
Nigdy nie dyskutuj z idiotą- najpierw sprowadzi cię do swego poziomu, a następnie pokona doświadczeniem.
Awatar użytkownika
kesey
VIP
VIP
 
Posty: 1736
Rejestracja: 25 kwie 2005, 23:51
Lokalizacja: Częstochowa
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 197 razy

Postautor: kropka » 16 lut 2007, 9:01

No, to ja chyba "pobiłam" :D przedmówców :? Nie jadam przez cały rok pączków, ale Tego Dnia wciągnęłam...5, już w domu (nie dopchałam się po nie w naszej przysądowej cukierence, więc na dyżurze nie nadużywałam :wink: )
Awatar użytkownika
kropka
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 824
Rejestracja: 26 kwie 2005, 18:00
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 635 razy
Otrzymał podziękowań: 69 razy

Postautor: karunamay » 16 lut 2007, 13:59

oj, to ja zaszalałam :D w pracy zjadłam 3 , gdyż trudno było sie powstrzymać i odmówić mym podopiecznym( sami robili pączki) a pozniej trudno bylo odmowic w domu memu partnerowi, który sam wystasł w kolejce za nimi;) wiec sumujac wszystko, bedzie 6 :wink:
hm, dobrze, ze tlusty czwartek jest raz w roku :wink:
Awatar użytkownika
karunamay
 
Posty: 62
Rejestracja: 10 wrz 2005, 20:21
Lokalizacja: skąd inąd
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Postautor: tomek » 16 lut 2007, 23:58

8 (słownie osiem) :D
tomek
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 203
Rejestracja: 19 lut 2006, 21:27
Lokalizacja: Radom
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Postautor: nius » 19 lut 2007, 14:00

Ze wstydem przyznaję się tylko do trzech, ale na usprawiedliwienie dodam, że spożywałem je na stoku, między kolejnymi szusami. Z mistrzami nie mam szans.
nius
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 141
Rejestracja: 29 wrz 2005, 12:51
Lokalizacja: Okręg Lublin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Postautor: anca » 19 lut 2007, 23:07

hmmm... chyba Was przebiję... musze przyznać się ,że u mnie tłusty czwartek trwa i trwa......z niecierpliwością czekam na środę popielcową:):):)..moze środa go przepędzi....
anca
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 408
Rejestracja: 26 kwie 2005, 17:30
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Postautor: kropka » 19 lut 2007, 23:23

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :wink:
Awatar użytkownika
kropka
k.zawodowy
k.zawodowy
 
Posty: 824
Rejestracja: 26 kwie 2005, 18:00
Lokalizacja: Szczecin
Podziękował : 635 razy
Otrzymał podziękowań: 69 razy

Postautor: karunamay » 20 lut 2007, 0:19

ech anca, cos w tym jest...bo ja tez jakby bon apetit az nadto;)....oby do srody ;)..a wszystko przez te pączki.. :wink:
Awatar użytkownika
karunamay
 
Posty: 62
Rejestracja: 10 wrz 2005, 20:21
Lokalizacja: skąd inąd
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz


Wróć do Z życia wzięte

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość