Procedura reagowania w przypadku braku kontaktu z uczniami w okresie epidemii – propozycja FDDS


23 maja 2020 | DODAŁ: Agnieszka Ochal | KATEGORIA: Aktualności |

Od ponad dwóch miesięcy placówki oświatowe są zamknięte z powodu pandemii, a nauka kontynuowana jest zadanie. Niestety w wielu przypadka szkoły straciły kontakt z  uczniami. Dzieci nie logują się do systemu, nie uczestniczą w zajęciach, nie odbierają telefonów czy  też nie reagują na maile. Bywa, że rodzice również przestali komunikować się ze szkołą i wychowawcami.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę opracowała „ Procedury reagowania w przypadku braku kontaktu z uczniami w okresie epidemii”

O problemie „znikających dzieci” można także przeczytać w artykule autorstwa Moniki Sewastianowicz  i Patrycji Rojek-Sochy na portalu Prawo.pl.

O eskalacji problemu mówią też kuratorzy. Wskazują jednak, że zniknięcie z systemu wielu dzieci, jest nie tylko efektem przemocy ale też niedostosowania rodziny i nieumiejętności wychowawczych rodziców. Nauczyciele zgłaszają do kuratorów informacje o braku kontaktu z dzieckiem, w sytuacji gdy chodzi o rodziny objęte kuratorskim nadzorem – z różnych powodów także przemocy, problemów alkoholowych, czy problem wychowawczych z dziećmi.

– Z moich doświadczeń wynika, że ta współpraca naprawdę jest dobra. Szkoła informuje, że nie ma kontaktu z dzieckiem, że nie odsyła ono zadanych prac, że rodzice nie odpowiadają, lub choćby że zaproponowany był komputer i jest do odebrania, ale rodzice się po niego nie zgłosili. Były takie sytuacje. I oczywiście  kuratorzy interweniowali. Wyjaśnialiśmy co się dzieje, dyscyplinowaliśmy nieco rodziców, prosząc by zwracali uwagę na pracę dziecka, zachęcaliśmy do zgłoszenia się po sprzęt. Często w takich sytuacjach wychodzi bezradność wychowawcza rodziców. Bywa, że nie radzą sobie ani z dziećmi, ani z mobilizowaniem ich do pracy, ani z lekcjami – mówi kurator Aleksandra Szewera-Nalewajek, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Kuratorów. 

* * * * *