Uchwała Krajowej Rady Kuratorów z dnia 16 maja 2006 roku


20 maja 2006 | DODAŁ: admin | KATEGORIA: Aktualności |

Uchwała Krajowej Rady Kuratorów z dnia 16 maja 2006 roku

Krajowa Rada Kuratorów na podstawie art.46 ust.1 pkt 3 ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o kuratorach sądowych negatywnie ocenia przedstawiony do zaopiniowania projekt z dnia 6 kwietnia 2006 roku rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie standardów obciążenia pracą kuratora zawodowego oraz zwraca się do Ministra Sprawiedliwości o nie podpisywanie rozporządzenia.

Projekt przedmiotowego rozporządzenia wzbudził w środowisku kuratorskim niedowierzanie, niepokój, oburzenie i protest z uwagi na próbę nałożenia obowiązków nie do wykonania, czego ewidentnym dowodem jest zobowiązanie do przeprowadzenia minimum 20 wywiadów miesięcznie przez każdego z kuratorów, co wymaga przeprowadzenia w sumie 1 069 440 wywiadów rocznie, podczas gdy w roku ubiegłym w skali kraju kuratorom zlecono 526 749 wywiadów.

Krajowa Rada Kuratorów uważa, że wprowadzenie rozporządzenia o standardach w proponowanym kształcie zagraża efektywności wymiaru sprawiedliwości w wykonywaniu kar nieizolacyjnych oraz orzeczeń sądów rodzinnych i spowoduje zapaść kurateli sądowej.

Krajowa Rada Kuratorów pragnie zauważyć, że również Komisja Rodziny i Polityki Społecznej Senatu RP w uchwale z dnia 26 kwietnia 2006 roku wyraża zaniepokojenie projektowanym „skokowym” zwiększaniem obowiązków kuratorskich.

Krajowa Rada Kuratorów na posiedzeniu w dniu 3 marca 2006 roku w uchwale dała wyraz poparcia dla działań Ministra Sprawiedliwości w usprawnianiu kurateli sądowej, jednak Rada widzi zagrożenie w gwałtownym zwiększaniu obowiązków kuratorskich, co jest szczególnie niepokojące przy braku dostatecznej obsługi biurowej oraz rosnących obowiązkach dokumentacyjnych.

Krajowa Rada Kuratorów apeluje do Ministra Sprawiedliwości o wycofanie projektowanego rozporządzenia w sprawie standardów i zlecenie poddania go rzetelnej analizie dla zapewnienia sprawności i efektywności postępowania sądowego oraz dla dobra wymiaru sprawiedliwości.

Uwagi szczegółowe odnośnie projektu z dnia 6 kwietnia 2006 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie standardów obciążenia pracą kuratora zawodowego

1. Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie standardów obciążenia pracą kuratora sądowego z dnia 6 kwietnia 2006 r. (DNWOiP III-024-9/06) stawia przed kuratorską służbą sądową zadania nie do wykonania zarówno w aspekcie ilościowym jak i jakościowym.
2. Przyjęte w projekcie dla określenia ilości poszczególnych kategorii spraw sformułowanie „co najmniej” oznacza dolną granicę obciążenia. Poniżej tej granicy obciążenie zejść nie może. Brak jest równocześnie określenia górnej granicy obciążenia kuratora. W związku z powyższym pojawiają się co najmniej dwa problemy. Nieracjonalne propozycje zawarte w projekcie można bowiem podnosić w nieskończoność (140 czy 1400 dozorów lub nadzorów osobistych, także będzie spełniać warunki określone w projekcie „co najmniej”). Drugi problem pojawia się w sytuacji, kiedy liczba spraw określonej kategorii plasuje się znacznie poniżej proponowanych w projekcie. Przypadek taki zachodzi w odniesieniu do wywiadów środowiskowych. Liczba wywiadów, które mieliby wykonać kuratorzy sądowi przy zastosowaniu takiego standardu, przy dzisiejszym stanie kadrowym służby kuratorskiej, wyniosłaby około 1 miliona. Wprawdzie liczba wywiadów z roku na rok wzrasta, jednak nie więcej niż o 10% rocznie, w roku 2005 wyniosła 526749 wywiadów w obu specjalnościach kuratorskich. Jest to zatem zaledwie połowa wywiadów, których liczbę określono w projekcie rozporządzenia. Na pytanie: co w takiej sytuacji należy zrobić, projekt nie udziela odpowiedzi. KRK postulowała wprowadzenie wywiadów środowiskowych do rozporządzenia o standardach, jednakże proponowane rozwiązanie jest sprzeczne z naszą intencją.
3. Przyjmując czas konieczny dla wykonania zadania na poziomie minimalnym (nie uwzględniając czasu dojazdu do odległych miejscowości), na zrealizowanie ilości zadań zaproponowanych w projekcie rozporządzenia potrzeba około 240 – 280 godzin miesięcznie, czyli po 11 – 13 godzin w każdym dniu roboczym. Skrócenie tego minimalnego czasu na wykonanie zadania, które polega przede wszystkim na oddziaływaniu osobistym na podopiecznych, musi odbić się negatywnie na jakości pracy. Działania kuratorów w dozorach i nadzorach siłą rzeczy będą się sprowadzały wyłącznie do kontroli sytuacji egzystencjalnej podopiecznych, oddziaływania o charakterze wychowawczym, resocjalizacyjnym, readaptacyjnym zastąpione zostaną kontrolą. W takiej sytuacji trudno oczekiwać odpowiedniego stopnia efektywności kuratorów. Projektodawca proponując dolne granice obciążenia obu specjalności kuratorskich, w niedostatecznym stopniu uwzględnia specyfikę stawianych im zadań. W przypadku nadzorów sprawowanych przez kuratorów rodzinnych, kuratorzy oddziaływają zarówno na rodziców, których postawy rodzicielskie należy korygować, jak i na dzieci, które należy chronić a jednocześnie motywować do samorozwoju; liczba adresatów tych oddziaływań jest większa i bardziej zróżnicowana pod względem potrzeb. Kuratorzy dla dorosłych oddziałują przede wszystkim na osoby dorosłe, rzadziej na ich rodziny, w tym osoby małoletnie, a zatem mniej zróżnicowane są stosowane wobec tych podopiecznych oddziaływania. W tym stanie rzeczy niezrozumiałe pozostaje ustalenie wyższego limitu dla kuratorów rodzinnych (§3.2) niż dla kuratorów dla dorosłych (§2.2) w kategorii zadań innych niż nadzory osobiste (w załączeniu przedkładamy przykładowe wyliczenia czasu pracy kuratora w sytuacji wprowadzenia nowych standardów).
4. Projekt jest sprzeczny z przepisem art. 13 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. o kuratorach sądowych stanowiącym, że „czas pracy kuratora zawodowego określony jest wymiarem jego zadań”. Norma ta, sformułowana analogicznie do czasu pracy sędziego (art. 83 usp), nie oznacza, że czas ten można dowolnie wydłużać poprzez sukcesywne zwiększanie ilości obowiązków, jak to czyni projektodawca. Oznacza przede wszystkim, że wykonanie zadania rzetelnie i terminowo traktowane jest priorytetowo i osoba pracująca w tym systemie pracy zobowiązana jest do wykonania zadania nawet poza określonym ustawowo tygodniowym czasem pracy. Pracodawca zobowiązany jest jednak tak określić zakres zadań, aby były one możliwe do wykonania „w ramach norm czasu pracy określonych w art. 129 kp, czyli w ciągu 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym nie przekraczającym 4 miesięcy. (…) Ustalenie zadań na poziomie wyższym niż wynikający z rozmiaru zatrudnienia stanowi naruszenie przepisów o czasie pracy (por. wyrok SN z dnia 12 stycznia 1999 r., IPKN 526/98, OSNAPiUS 2000, nr 4, poz. 147)” (T. Ereciński, J. Gudowski, J. Iwulski, Komentarz do Prawa o ustroju sądów powszechnych i ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2002, s. 235).
5. Projekt nie uwzględnia kwestii obciążenia kierowników zespołów. Przy aktualnie obowiązujących standardach możliwe jest wykonywanie przez kierownika zespołu takiej liczby spraw, by ogólne obciążenie w zespole odpowiadało normom i zaleceniom. W sytuacji wprowadzenia projektowanych standardów kierownik albo byłby zmuszony do wykonywania podobnej liczby spraw jak pozostali kuratorzy, co spowodowałoby zaniechanie wywiązywania się z jego ustawowych obowiązków kierowniczych, albo członkowie zespołu zostaną zmuszeni do wykonywania wyraźnie większej, niż określone w rozporządzeniu, liczby spraw. W jednym jak i drugim przypadku dojść może do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu służby, a w szczególności w tych zespołach, w których występuje zupełny brak obsługi biurowej.
6. W sytuacji wprowadzenia projektowanych standardów zupełnie niemożliwe będzie indywidualizowanie oddziaływań na co zwraca uwagę Komisja Rodziny i Polityki Społecznej Senatu RP w uchwale z dnia 26 kwietnia 2006. Komisja stwierdza, że ” Proponowane w projekcie rozporządzenia obciążenia kuratorów obowiązkami służbowymi mogą pozostawać w sprzeczności z zasadą indywidualizacji oddziaływań na podopiecznych sądu i uniemożliwiać osiąganie zakładanych efektów pracy resocjalizacyjnej”.

Nie można podzielić również argumentów przedstawionych w uzasadnieniu projektu.

1. Twierdzenie, że dotychczasowe rozporządzenie „nie spełniło zakładanych celów i winno zostać zmienione” nie opiera się na faktach, albo opiera się na faktach potraktowanych wybiórczo. Prawdą jest, iż „standardy obciążenia, miały uwzględniać przewidywany wpływ spraw i czynności, które mieli wykonywać kuratorzy zawodowi przy utrzymaniu ówczesnej struktury etatowej” i od kilku lat następuje wzrost liczby etatów kuratorskich. Jednakże pomija się fakt, że od czasu nowej kodyfikacji karnej i jej kolejnych nowelizacji, ilość spraw rośnie znacznie szybciej niż przyrasta etatów w służbie kuratorskiej. Na przestrzeni 6 lat obowiązywania nowej kodyfikacji karnej ilość obowiązków kuratorów dla dorosłych wzrosła o 116% w stosunku do ostatniego roku obowiązywania starego prawa karnego, podczas gdy liczba kuratorów wzrosła zaledwie o 41% (por. T. Szymanowski, Kuratorzy sądowi i zadania przez nich wykonywane po dokonanej reformie, Archiwum Kryminologii, T. XXVII, 2003-2004, Warszawa 2005, s. 84). Sytuacji w żadnym stopniu nie poprawiła praktyka przenoszenia kuratorów rodzinnych do kuratorów dla dorosłych (85 takich przypadków).
2. Twierdzenie jakoby najpoważniejsze sprawy aż w 70% powierzane były kuratorom społecznym, podczas, gdy kuratorzy zawodowi zajmowali się sprawami o mniejszym ciężarze gatunkowym, jest jako uogólnienie nieprawdziwe. Obowiązujące rozporządzenie w sprawie standardów nie zawiera jakościowego zróżnicowania pomiędzy dozorem, a przywołaną kontrolą okresu próby. W standardzie obie kategorie spraw traktowane są tak samo (pomimo, że drugie z nich są czynnościami okresowymi, wykonywanymi co pół roku, na co środowisko kuratorów zawodowych zwracało uwagę kierownictwu wydziału kurateli), z tą tylko różnicą, że sprawowanie dozoru można powierzyć kuratorom społecznym, a kontrola okresu próby należy wyłącznie do kompetencji kuratora zawodowego. Z tego właśnie względu, a nie dla osobistej wygody, kuratorzy powierzali znaczne ilości dozorów kuratorom społecznym, aby móc ogarnąć stale rosnący wpływ spraw pozadozorowych, tym bardziej, że 1/3 z 484 zespołów KSS na koniec 2005 roku pozostawała bez obsługi biurowej, w 1/3 zespołów posiadała obsługę spośród urzędników wydziałów na rzecz których kuratorzy wykonywali swoje zadania i tylko 1/3 posiadała w pełnym zakresie obsługę biurową. Oznacza to, że kuratorzy pozbawieni obsługi biurowej, sami muszą wykonywać wszystkie czynności biurowe w zleconych im sprawach. Przywołane w tekście uzasadnienia przykłady obciążenia kuratorów dla dorosłych w okręgu warszawskim i warszawsko-praskim, obrazują zarysowany wyżej problem. Olbrzymia ilość spraw w referacie kuratora związana jest z kontrolą okresu próby, prowadzoną przez kuratorów sądu, który sprawę rozpoznawał. Spraw tego rodzaju nie można powierzyć kuratorom społecznym i zadania z nimi związane spoczywają na kuratorze zawodowym. Nie można więc oczekiwać, że kurator posiadający w swoim referacie tak ogromną ilość spraw (nawet jeśli są one okresowe i relatywnie mniej absorbujące), będzie osobiście sprawował taką samą ilość dozorów, jak jego kolega, który ma tego typu spraw znacznie mniej.

* * * * *